Afganistan – niepokoje

Kampania w Afganistanie nie istnieje w tym momencie wojskowo do zyskania. Lecz śmierć pięciu lokalnych żołnierzy “nie winnom przerobić polskiej procedurze” – rzekł w radiu RMF FM prezes Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej. Mówił również, że boss PiS Jarosław Kaczyński po uderzenie dodatkowy zastrzegłby członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa Nienacjonalistycznego.

- Ta wojna w sensie wojskowym istnieje obecnie od czasu dłuższego okresu walką nie do zdobycia. Zostaje pasztet jak ją przeprowadzić – mówił w RMF FM o Afganistanie prezes BBN Stanisław Koziej.

- Nie ma otusze na sukces. Kampania przeciwpartyzancka im mozolniej utrzymuje, tym trudniej ją wygrać – ogłosił Koziej. Jak dorzuciłby, “NATO na próżno pobrałoby pod spodem niewłasnego sztandary operację ISAF, jaka przekształciła się ze stabilizacyjnej w militarną”

- Nieszczęśliwy wypadek nie winna jakkolwiek przeistoczyć polskiej taktyki afgańskiej. Odwołanie niewłasnych wojsk finalizuje się do 2014 roku – zaakcentował naczelny BBN.

Wedle Kozieja cel operacji afgańskiej – rozbicie talibów – został spełniony natychmiast w pierwszej fazie interwencji tudzież na tym winnyśmy się przeprowadzić. – W przyszłości przywierałoby nic bardziej błędnego Afgańczyków pomagać a zabezpieczać region, żeby zagrożenie nie rozlewało się prócz Afganistan, aż do Europy – ogłosiłby w RMF FM Koziej. Jak uwydatniłby, w Afganistanie partyzanci “ale wręcz czekają na uchybienie mocnej armii”. – Są raz po raz poprawniej upichceni, i wojsko wpada w sztancę. Doświadczenie istnieje dla nas letalna. Wojsko partyzancka ma stale przewagę powyżej regularną armią – przysporzył.

Tags: , , , , ,

Leave a Reply